Atrakcje weselne,  Data ślubu,  Dekoracje weselne,  Ekonomiczne wesele,  Finanse ślubne,  Miejsce na wesele,  Organizacja wesela

Ekonomiczne wesele – nie musi być złe

Wielu Narzeczonych marzy o weselu jak z bajki lub z amerykańskiego filmu. Organizacja wesela jest swojego rodzaju konkursem, w którym Pary rywalizują o to, kto zorganizuje najlepsze wesele, najdroższe i na największą liczbę osób. Nie zawsze tak jest. A nawet jeśli… wspaniałe i niezapomniane wesele może być również ekonomiczne. Zdradzamy kilka sposobów, jak zaoszczędzić trochę pieniędzy, które potem można wydać np. na wymarzoną podróż poślubną.

 

1. Wesele czy obiad weselny?

 

Przyjęcie weselne wiąże się z dużymi kosztami, które często przewyższają budżet weselny Pary Młodej. Należy zadać sobie pytanie: na czym tak naprawdę nam zależy? Czy chcemy spędzić ten najważniejszy dzień wśród wujków, których nigdy nie widzieliśmy lub widzieliśmy mając 5 lat? Jeśli jesteśmy bardzo rodzinni i rodzinę stawiamy na pierwszym miejscu, na zadane powyżej pytanie z pewnością odpowiemy „TAK, OCZYWIŚCIE!”. Jeśli jednak wystarczy nam najbliższa rodzina i znajomi, warto skrócić naszą listę gości. Kiedy ograniczamy się tylko do najbliższego grona ludzi, można pomyśleć o organizacji kameralnego obiadu weselnego w restauracji zamiast hucznego przyjęcia weselnego. Wtedy nie tylko dajemy sobie większą szansę na zadbanie o każdego z naszych gości i na porozmawianie z każdym z nich, ale również narażamy się na znacznie mniejszy koszt.

Obiad weselny nie oznacza, że goście będą się gorzej bawić. Wiele Par Młodych decydując się na taką formę wesela, także dba o oprawę wizualną i dodatkowe atrakcje w formie np. DJ’a czy różnego rodzaju pokazów. Warto przed rezerwacją sali lub stołu w restauracji zrobić dokładny i szczegółowy research. Bardzo ważnym elementem nie tylko obiadu weselnego, ale również wesela jest przecież JEDZENIE. Idealnie by było, gdyby smakowało ono zarówno Parze Młodej, jak i gościom. To jednak Wasz dzień i to Wy musicie wybrać restaurację, która spełni Wasze kulinarne oczekiwania.

2. Samochód – czy warto wydawać na jego wynajem dodatkowe pieniądze?

 

To, czym Para Młoda pojedzie do ślubu, a następnie na wesele, jest dla wielu osób bardzo ważne, dla innych – całkiem obojętne. Zabytkowa limuzyna, retro samochód, szybkie sportowe auto, a może dorożka konna? Słyszeliśmy nawet o możliwości wynajmu samolotu na ślub. Żadna z tych propozycji oczywiście nie zalicza się do przyjęcia pod hasłem „ekonomiczne wesele” . No chyba, że nasz kolega ma nowe Porsche albo wujek chowa w garażu swojego starego zabytkowego Mercedesa. Nie każdy jednak ma znajomych jeżdżących drogimi sportowymi samochodami czy rodzinę posiadającą pojazdy pamiętające dawne czasy. Warto jednak popytać – a nóż, znajomy znajomego ma i wynajmie nam „swój skarb” za symboliczną opłatę. Jeśli nie jest dla nas ważna marka samochodu i to, jaką skórą obite są fotele, można pokusić się o pojechanie do ślubu zwykłym samochodem, którym jeździmy na co dzień lub którym jeżdżą nasi znajomi czy rodzina. Firmy wynajmujące samochody weselne pobierają często tak duże i abstrakcyjne kwoty, że należy zastanowić się dwa razy czy naprawdę tak bardzo nam zależy na przejechaniu się kilku kilometrów samochodem, którego wynajem kosztuje kilkaset złotych. Każdy samochód (czy jest wynajęty czy nie) warto ozdobić kupionymi przez nas tabliczkami, kwiatami czy innymi dekoracjami.

 

3. Zaproszenie na wesele

 

Według tradycji poinformowanie naszych gości o ślubie i weselu powinno odbyć się w sposób oficjalny i materialny, czyli w formie drukowanych zaproszeń, które wręczamy osobiście lub wysyłamy za pomocą poczty. Większość Par zleca zaprojektowanie swojego zaproszenia ślubnego specjalnej firmie. Firma ta również je już drukuje na specjalnym papierze. Projektów do wyboru jest niezliczona liczba. Nie jest to jednak tania sprawa. Znacznie bardziej ekonomicznie jest stworzyć swój własny projekt i samemu wydrukować zaproszenia na wcześniej zakupionym grubszym papierze. To oszczędność często nawet kilkukrotna. Na rynku i w internecie jest tyle darmowych programów graficznych, że zaprojektowanie ładnego zaproszenia nie powinno należeć do bardzo trudnych. Wystarczy tylko trochę czasu i chęci. Zaproszenia wydrukować możemy na własnej drukarce lub w punkcie ksero, prosząc o wydrukowanie na naszym papierze. Zaproszenia można włożyć w zwykłe, białe koperty, których koszt to kilka groszy. I voila! Teraz zostaje tylko kupić znaczek pocztowy i wysłać nasze zaproszenia w świat, do naszych kochanych gości lub osobiście je wręczyć.

To samo tyczy się innych drukowanych rzeczy, takich jak winietki, menu na stół, etykietki dołączone do podarunków dla gości czy listy z umiejscowieniem gości. Mając już jeden projekt stworzony, możemy od razu pokusić się o stworzenie w tym samym stylu innych materiałów, które później wydrukujemy i udekorujemy miejsce naszego wesela.

Jeśli już wspomnieliśmy o etykietkach dołączanych do podarunków dla gości, musimy chwilę poświęcić samym podarunkom. To element, o którym Para Młoda nie powinna zapomnieć. Goście są przecież najważniejsi i warto im podziękować za przybycie. I tu można oszczędzić, by wesele było jeszcze bardziej ekonomiczne. Nie musimy drukować cukierków z naszą podobizną czy wydawać pieniędzy na wymyślne podarunki, by wywołać uśmiech na twarzach gości. Wystarczy kupić cukierki na wagę w sklepie i włożyć po jednym np. w celofan, związać kolorową wstążką i dołączyć wydrukowaną przez nas etykietkę z podziękowaniem. Będzie to miły gest małym nakładem finansowym.

4. Dekoracja sali weselnej

 

Jeśli już zdecydujemy się na wesele na sali, musimy pamiętać o jej odpowiednim udekorowaniu. Obiekty weselne często oferują dekoracje sali, ale rzadko kiedy wliczona jest ona w podstawową cenę. Zwykle trzeba dopłacić kilkaset, a nawet kilka tysięcy złotych, a i tak nie mamy pewności, że wystrój nas usatysfakcjonuje. Chcąc ograniczyć koszty wesela, należy pomyśleć o dekoracjach na własną rękę. Pomocne są w tym różne strony, filmy na YouTubie czy programy o tematyce weselnej. Znajdziemy tam wiele tutoriali i wskazówek, co i jak można zrobić samemu w domowym zaciszu. Wianki, plecionki, różnego rodzaju ozdoby z papieru czy bibuły. Potrzeba trochę czasu i chęci, ale ręczne robótki mogą okazać się świetną zabawą dla przyszłych małżonków. Decydując się na własne dekoracje, warto wybrać się na wycieczkę po hurtowniach i sklepach z dekoracjami do domu i na imprezy. Znaleźć tam można naprawdę cuda za grosze: wazony, świeczki, świeczniki, podstawki, szklane naczynia, balony, wstążki, obrusy, napisy etc. Wszystko czego dusza zapragnie.

Nie można zapomnieć również o kwiatach, które są chyba najpiękniejszą (oprócz oczywiście Panny Młodej!) ozdobą sali weselnej. Niestety kwiaciarnie słysząc słowa „wesele, weselny, ślubny” podwyższają cenę często dwu-, a nawet trzykrotnie. Kwiaty nie są tanie, każdy zdaje sobie z tego sprawę, ale floryści czując interes, zawyżają koszty. Dużo taniej wyjdzie, jeśli pójdziemy lub wyślemy kogoś rano na giełdę kwiatową. Tam możemy kupić rośliny „u źródła”, tak samo jak kupują je kwiaciarnie na swoje potrzeby. Potrzebne są jednak podstawowe umiejętności, które sprawią, że kupione kwiaty będą wyglądały pięknie i układały się w zachwycające bukiety czy stroiki. Mamy na to kilka sposobów: a) dać mamie/babci/cioci/koleżance, które lubią bawić się w takie rzeczy, b) obejrzeć tutoriale i poradniki, jak stworzyć dzieła sztuki z kwiatów, c) wybrać się na jeden z organizowanych warsztatów układania kwiatów, które często w dużych miastach organizowane są za darmo.

5. Tort weselny i ciasta

 

To kolejny element weselnej uroczystości, przy którym możemy spróbować trochę oszczędzić. Nie musimy wybierać najdroższej i najbardziej znanej cukierni. Może jakaś mała,osiedlowa lub na obrzeżach miasta jest równie dobra albo nawet lepsza? Kilka miesięcy przed weselem warto na różne okazje kupować torty i sprawdzać, który smak i w którym miejscu najbardziej nam posmakuje. Czasem wystarczy kupić kawałek ciasta, żeby zobaczyć na jakim poziomie stoi cukiernia, czy używa naturalnych produktów czy może takich wypełnionych konserwantami. A może któryś z członków Waszych rodzin ma cukiernicze zdolności? Na każdych imieninach cioci zachwycasz się szarlotką, a może Twoja mama robi torty, które zachwycały zawsze wszystkich Twoich urodzinowych gości? Zastanówcie się czy w takim przypadku warto przepłacać, czy lepiej poprosić kogoś o upieczenie tortu z naszych składników i z naszymi dekoracjami.

 

6. Alkohol na weselu

 

Tak, tak, pewnie czekaliście aż poruszymy tę kluczową na każdym weselu kwestię. Niektóre Pary decydują się na wesele bez alkoholu. Większość jednak nie wyobraża sobie bez procentów tej ważnej życiowej imprezy. Biorąc pod uwagę, że na przyjęciu goście dużo jedzą, to również dużo piją. Alkohol na weselu to duży wydatek, który trzeba ponieść. Ale tu również można oszczędzić trochę pieniędzy, zabierając się za sprawę przynajmniej kilka miesięcy przed tą ważną uroczystością. Kluczowe jest tutaj polowanie na promocje, czyli np. przeglądanie gazetek promocyjnych w marketach. Co jakiś czas w sklepach wódka, wino, piwo czy inne procentowe trunki są przeceniane. Nawet jeśli są to tylko 2-4 zł na butelce, to mnożąc tą sumę przez liczbę potrzebnych butelek, oszczędzamy niemałą sumę pieniędzy, którą możemy przeznaczyć na inne rzeczy. Jeszcze lepiej, gdy ktoś z naszej rodziny lub znajomych prowadzi sklep lub lokal, w którym sprzedaje się alkohol, tzw. lokal z licencją. Wtedy możemy poprosić go o przysługę kupienia po niższej cenie alkoholu w hurtowniach typu Makro czy Selgros. Wiele sal weselnych pobiera tzw. korkowe, czyli opłatę za wniesienie alkoholu przez Parę Młodą. Według nas jest to i tak bardziej opłacalna opcja niż korzystanie z alkoholu, który zapewnia lokal, w którym organizujemy wesele. Właściciele obiektów weselnych narzucają bardzo wysokie marże, które rujnują budżet weselny Narzeczonych.

Ślub i wesele nie jest na pewno tanią imprezą. Jest to jednak bardzo ważny dzień w życiu każdej Pary. Podczas organizacji przyjęcia trzeba zachować trzeźwy umysł. Warto dokładnie przemyśleć każdą rzecz i każdą usługę, bez których nie da się zorganizować udanej zabawy i próbować znaleźć choćby kilka złotych oszczędności. Narzeczonym planującym swoje wesele wydaje się na początku, że co im da to, że oszczędzą 40 zł na zaproszeniach, świeczkach, cieście itp. Z każdym następnym miesiącem przekonują się jednak, że rzeczy do kupienia i wynajęcia jest tak dużo, a każdy zaoszczędzony grosz jest na wagę złota. Ekonomiczne wesele nie musi być wcale złe. Ważna jest dobra organizacja, trochę kreatywności i poświęcenie więcej czasu.

A Wy jesteście jeszcze przed ślubem czy już po? Zdradźcie nam, jakie są Wasze sposoby na oszczędzenie pieniędzy podczas organizacji ślubu i wesela.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.