Ciasto na wesele,  Dekoracje weselne,  Ekonomiczne wesele,  Finanse ślubne,  Handmade,  Motyw weselny,  Usługi weselne,  Zaproszenia ślubne

Zrób to sam, czyli na co nie warto wydawać pieniędzy

Organizacja wesela niesie za sobą spore wydatki. Chcąc choć trochę je zmniejszyć i sprawić, by wesele było bardziej ekonomiczne, Para Młoda rezygnuje z wielu rzeczy lub… postanawia zrobić je tańszym kosztem. Dużo bardziej podoba nam się ta druga opcja. Jeśli możecie zrobić coś sami – to śmiało, zróbcie to!

Poniżej piszemy o kilku takich rzeczach.

ZAPROSZENIA

Wybranie gotowego szablonu i zlecenie odpowiedniej firmie ich wydruku okazuje się naprawdę kosztowną sprawą. Nie będziemy się rozwodzić nad tym, czy rzeczywiście ceny zaproszeń weselnych są rozsądne, czy sporo przesadzone. W tym artykule skupiamy się bowiem nad tym, czy możemy coś zrobić taniej lub samemu, więc podpowiadamy… w internecie możecie znaleźć wiele darmowych szablonów zaproszeń, które możecie przerobić pod siebie. Są takie z darmową licencją i takie płatne – jest to jednak często koszt kilku lub kilkunastu złotych, więc i tak opłaca się bardziej niż kupowanie zaproszeń na zamówienie.

Photo by Ricardo Moura on Unsplash

Jeśli jesteście kreatywni i lubicie bawić się w graficzne programy, takie zaproszenia możecie zrobić też sami. A może wśród Waszych znajomych jest jakiś artysta lub grafik? Warto poprosić o przygotowanie projektu za drobną przysługę. Kiedy mamy już projekt i wymyślony tekst, wystarczy wydrukować na domowej drukarce lub w punkcie ksero. Wydruk można tak dopasować, że na jednej kartce A4 zmieszczą się nawet 3 lub 4 sztuki. Koszt wydrukowania kolorowej kartki papieru (obustronnie) to około 2 złotych (a czasem i mniej przy większej liczbie stron).

Photo by Sarah Evans on Unsplash

Jeśli planujemy zaprosić 100 gości, w tym np. 45 par i 10 gości bez osoby towarzyszącej, potrzebujemy wydrukować 55 zaproszeń. Załóżmy, że drukujemy po 3 zaproszenia na kartkę i że drukujemy kilka niewypisanych zaproszeń tak na wszelki wypadek, to wystarczy nam 20 wydrukowanych stron. Koszt 40 zł. Warto dopłacić za grubszy, lepszy papier, żeby zaproszenia pięknie i porządnie się prezentowały. Mamy więc koło 50-60 zł – koszt wszystkich zaproszeń. Zamawiane zaproszenia potrafią kosztować naprawdę dużo więcej. A często terminy realizacji są bardzo długie i trzeba dużo wcześniej się za to zabrać. Jeśli Wam to umknęło, warto przygotować zaproszenia samemu.

WINIETKI, MENU NA STÓŁ, NAZWY STOŁÓW

Z zaproszeniem łączą się też często inne rzeczy, jak właśnie winietki z nazwiskami gości, menu i nazwy/numerki stołów. Najlepiej gdyby wszystko było w jednym motywie. Jeśli decydujemy się na jakiś szablon zaproszenia, przemyćmy te same elementy również w pozostałych drukowanych materiałach. Możesz też zdecydować, czy stoły weselne (jeśli zdecydowaliście się na te okrągłe) ponumerować czy może nadać im jakieś nazwy, np. miast, znanych postaci czy Waszych ulubionych planszówek.

Photo by Wedding Photography on Unsplash

Możecie też przygotować planszę z rozpisanymi stołami, którą postawicie przy wejściu na salę weselną. To pomoże gościom znaleźć szybciej swoje miejsce w bogato i designersko przystojnej sali. W tym samym motywie można też przygotować różnego rodzaj drogowskazy, które ułatwią gościom nawigacje po obiekcie. Uwierzcie, że w takim zamku czy pałacu łatwo się zagubić, rozglądając się za kolejnymi zabytkami 🙂

Photo by Ben Rosett on Unsplash

CIASTA

O słodkościach na wesele pisaliśmy już przy okazji artykułu „Ciasto na wesele: ile, jakie, gdzie kupić, jaka cena?”, do którego Was również odsyłamy. Pisaliśmy tam, że jeśli mamy w rodzinie lub w gronie znajomych uzdolnionych cukierników amatorów, to warto ich poprosić o przysługę przygotowania ciast na przyjęcie weselne. Płacicie im za składniki i wychodzi to dużo taniej niż zamawiając w cukiernii. Jeśli jest to osoba zaproszona na wesele, mogłaby upiec ciasta w ramach prezentu ślubnego. Domowe wypieki i słodkości są często lepsze niż te przygotowywane masowo w cukierniach. Macie też większe pole do wyboru. Wybierzcie, co byście najbardziej chcieli zjeść na własnym weselu, a nie co akurat jest w ofercie sali weselnej lub pobliskiej cukierni. Często okazuje się też, że to co lubicie najbardziej, jest też przy najdroższą pozycją :/

Photo by Ibrahim Boran on Unsplash

KWIATY

Bez kwiatów nie ma wesela. Żywe, cięte kwiaty przepięknie wypełniają wnętrze każdej weselnej restauracji, pensjonatu, hotelu czy domu weselnego. Nawet najskromniejszą salę kwiaty potrafią upiększyć i wzbogacić! Żywe kwiaty są jednak bardzo drogie… niestety. Dużo kwiatów na sali równa się często dużym kwotom. Można jednak cenę tę nawet kilkukrotnie obniżyć, radząc sobie samemu. Obiekty weselne często w swojej ofercie mają dekoracje kwiatowe. Nie należą jednak do najtańszych. Drogo będzie też, jeśli pójdziecie do kwiaciarni i zamówicie kwiaty na wesele – zarówno bukiet ślubny jak i kwiatowe dekoracje. Nie od dziś wiadomo, że słowo „WESELNE” podwyższa cenę kilkukrotnie. Cóż, biznes to biznes. Usługodawcy muszą na czymś zarabiać.

Photo by Samantha Gades on Unsplash

My jednak chcielibyśmy Wam zdradzić patent na tańsze kwiaty, ale wcale nie brzydsze. Wystarczy pojechać do hurtowni i tam zakupić interesujące nas kwiaty. Warto to zrobić w dzień przed weselem. Kwiaty będą jeszcze świeżutkie, a nie będziemy tracić na to czasu w dzień ślubu. Para Młoda ma wtedy na głowie bardzo dużo spraw przecież. Można też pojechać do hurtowni wcześniej i poprosić obsługę o konkretne kwiaty z zaznaczeniem, że ktoś odbierze je w dzień wesela. Możecie poprosić świadków lub innych gości, żeby zajęli się umiejscowieniem ich w odpowiednim miejscu w kościele i na sali weselnej.

Photo by Kelly Sikkema on Unsplash

Jeśli koniecznie chcieliście zamówić bukiet w kwiaciarni, ponieważ nie wyobrażacie sobie, że z pojedynczych kwiatów sami stworzyć swój wymarzony bukiet – jak najbardziej rozumiemy – radzimy tylko przy zamawianiu nie wspominać, że to wiązanka na własny ślub. Powiedźcie, że to bukiet dla Pary Młodej, bukiet na chrzest, Komunię Św. czy rocznicę ślubu rodziców. Cena będzie na pewno dużo niższa. Możecie wybrać kwiaty, które się Wam podobają i powiedzieć, że są to ulubione kwiaty obdarowywanej osoby. Małe kłamstewka na pewno jeszcze nikomu nie zaszkodziły 😉

Photo by Kelly Sikkema on Unsplash

SAMOCHÓD

Często Pary Młode marzą o konkretnym modelu samochodu, którym pojadą do ślubu (częściej Panowie niż Panie). Wynajem Mustanga z lat 60. czy luksusowego Lamborghini to duży koszt. Warto rozpisać sobie plusy i minusy. Pamiętajcie, że płacimy kilka stów za kilka minut jazdy – z domu do kościoła i z kościoła na salę weselną. Może warto te pieniądze wydać na coś, co będzie nas cieszyć przez całe przyjęcie weselne? A sprawę samochodu rozegrać w inny sposób?

Photo by Eliza Szablinska on Unsplash

Na przykład poszukać, czy wśród naszych znajomych lub rodziny nikt nie ma jakiegoś fajnego auta, który dobrze prezentowałby się na ślubnych zdjęciach. A może ktoś zna kogoś, kto ma taki samochód i chętnie za 3 flaszki wódki i kawałek tortu nas przewiezie te kilka kilometrów? Szukajcie! W ostateczności Wasz samochód lub samochód Waszych rodziców też może świetnie się sprawdzić. Ładnie go przyozdobicie, nakleicie tablicę rejestracyjną z napisem „Młoda Para” i będzie SUPER!

Photo by Marius Muresan on Unsplash

PREZENTY DLA GOŚCI

Upominki dla gości to bardzo miły gest. Nie warto z niego rezygnować. Wiele par decyduje się zamówić dla swoich gości upominki w postaci np. miodków w słoiku z imionami Młodych, jakieś drewniane medaliony z grawerem, notesiki ze zdjęciem Młodych i wiele innych gadżetów, które niosą ze sobą dodatkowe koszty.

Photo by The HK Photo Company on Unsplash

Czy gościom nie zrobiłoby się tak samo miło, gdybyście po prostu kupili cukierki, torebeczki z organzy, kolorowe wstążeczki i przygotowali z tego małe prezenciki? Możecie też odręcznie napisać podziękowania na kartce. Fakt, będzie to bardziej czasochłonne, ale tańsze. Wspólne przygotowywanie prezentów i dekoracji w ostatnich tygodniach narzeczeństwa na pewno będzie tak samo miłe, jak oglądanie kolejnego serialu na Netflixie 😉 Możecie też do tego zadania zaangażować świadków.

Photo by The HK Photo Company on Unsplash

ALKOHOL

Kończymy alkoholem, ale ważne jest to, żeby to właśnie alkohol na weselu się nie kończył 😉 Dużym powodzeniem na weselach cieszą się nalewki własnej roboty – robione przez Pana Młodego, rodziców czy dziadków Młodych. Domowa śliwowica, cytrynówka czy aroniówka super sprawdzają się pomiędzy kolejnymi toastami z wódką w kieliszku. Jest to na pewno urozmaicenie. Często na weselu można znaleźć też coś słodszego dla pań – ajerkoniak, krówka, toffi czy słony karmel. Jeśli macie „dojścia” do tańszego spirytusu, to już w ogóle takie własnoręcznie robione alkohole będą dużo tańszą opcją niż te kupne. Jeśli nawet kupicie spirytus o normalnej cenie, butelka takiego alkoholu wyjdzie taniej niż kupienie nalewki – a można wlać w słoiki z kranikiem i oznaczyć kartką „dziadkowe”, „tatowe” itp. Super sprawa! My jesteśmy na TAK, a Wy?

Photo by James Bold on Unsplash

Kilka innych rzeczy by się pewnie znalazło – choćby różnego rodzaju dekoracje, które można zakupić na popularnej chińskiej stronie lub zrobić samemu.

Jakie są Wasze pomysły na oszczędność podczas organizacji wesela? Chętnie przeczytamy!

Pamiętajcie – NIECH BĘDZIE PO WASZEMU! 😉

Zdjęcie profilowe: Photo by Photos by Lanty on Unsplash

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.